piątek, 8 lipca 2016

Msabbaha - cieciorka z hommosem i jogurtem na gorąco

Msabbaha to danie z cieciorki zainspirowane miłością do hommosu. I w rzeczywistości zawiera wszystkie składniki tej popularnej pasty z cieciorki. Ba! Zawiera w sobie również sam hommos :)
W przeciwieństwie do hommosu msabbaha podaje się gorące lub dobrze ciepłe.
Mimo, że może nie podziela popularności hommosu, msabbaha jest dość często spotykanym daniem, szczególnie śniadaniowym, w niemalże wszystkich krajach Bliskiego Wchodu.
Ciekawostką jest to, że w Syrii pojęciem msabbaha określa się... hommos. Co kraj to obyczaj ;)  



Aby przygotować msabbaha potrzebujemy hommos, cieciorkę, sos tahini, jogurt.

Hommos robimy go na świeżo, np. z tego przepisu, lub korzystamy z gotowego, który po doprawieniu czosnkiem, tahini i jogurtem wykorzystamy do naszego dania.

Przygotowujemy sos tahini - woda, tahini, czosnek, sok z cytryny, sól. 
Np. wg tego przepisu: sos tahini. Jest to wersja z jogurtem. 

Możemy zrobić też sos tahini lżejszy, z wodą - W miseczce mieszamy równe części tahini i zimnej wody (np. o ok 1/3 kubka, dodajemy 2 łyżki soku z cytryny, zmiażdżony ząbek czosnku, dobrą szczyptę soli. Mieszamy do uzyskania jednolitego w strukturze, dość rzadkiego i jasnego sosu.

3/4 kubka ciecierzycy moczymy na kilka godzin. Zlewamy wodę, zalewamy świeżą i gotujemy do czasu, aż ziarna będą bardzo miękkie ale nie rozpadające się. Odsączamy, ale nie przelewamy zimną wodą. Cieciorka powinna być gorąca. Wrzucamy do garnka i utrzymujemy w cieple.
Można ten etap skrócić używając cieciorki z puszki - tę również należy dogotować do miękkości.

W dużej misce, wymieszać 1/2 kubka hommosu i gorącą cieciorkę. Polewamy po wierzchu sosem tahini oraz dobrze rozmieszany jogurtem naturalnym (ok. 1/3 kubka) i dobrą oliwą z oliwek (ok. 1/3 kubka). Nie mieszamy składników a delikatnie potrząsamy miską. Przenosimy zawartość miski do miseczek do serwowania. Można msabbaha przygotować tak, aby składniki potrawy rozkładać w pojedynczych miseczkach, wówczas nie będzie konieczności przekładania gotowego dania do serwowania.

Danie powinno być gorące lub dobrze ciepłe, o konsystencji gęstej zupy, składniki nie do końca wymieszane, tak by wyczuwalne były smaki każdego z osobna. 


Udekoruj, dopraw czerwoną słodką papryką, świeżą pietruszką, cebulą, szczyptą kuminu i soli, jeśli konieczna. Podawaj z chlebem, konserwowanymi papryczkami i innymi kiszonkami, że świeżymi warzywami (pomidory, ogórki, mięta, rzodkiewki, dymka) lub ulubioną sałatką.

Saha ła hana! 

Smacznego :)

środa, 25 maja 2016

Za co najbardziej kocham kuchnię arabską czyli zabawa weekendowa na FB - rozstrzygnięcie

Na samym początku muszę napisać, że wyznaczyłam sobie bardzo, bardzo trudne zadanie...
Bo jak wybrać z wielu pięknych wypowiedzi tę jedną, jedyną?...
Ale niestety słowo się rzekło i nie ma innego wyjścia...

Zanim napiszę, co nas w Waszych wypowiedziach urzekło, pozwólcie, że blogowo przypomnę o co chodzi.

W piątek, na naszym fejsbukowym fanpejdżu http://www.facebook.com/arabskiepl/  zaproponowałam wspólną zabawę, w której można było stać się właścicielem zestawu: pięknych szklaneczek, 0,5 kg herbaty i czajniczka do jej zaparzania. Oczywiście sponsorem zestawu jest arabskie.pl - sklep z pysznymi pysznościami arabskimi i nie tylko ;)



Aby mieć szansę na ten zestaw należało napisać co uwielbiamy w kuchni arabskiej, albo dlaczego uwielbiamy tę kuchnię. I się posypało :D

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w zabawę.
Prawie 30 wypowiedzi od serca. Uśmiechały nas, wzruszały.

Kuchnia arabska dla wielu z Was to tęsknota - za czasem przeżytym w bliskowschodnim kraju, za bliskimi, z którymi zasiadaliście do stołu, za tymi którzy raczyli Was smakołykami arabskiej kuchni.

Kuchnia arabska to wspomnienia pięknych zapachów, widoków, ludzi, to wakacje trwające cały rok.

Kuchnia arabska to synonim zdrowej kuchni - kuchnia w której wykorzystując proste, świeże, lokalne składniki czarujemy pyszne, zdrowe potrawy.

Kuchnia arabska to wspólne biesiadowanie - to zasiadanie do stołu z bliskimi (choć czasem też z dalszymi), to posiłek w gronie rodzinnym, bez telewizora, z rozmową i dzieleniem się przeżyciami dnia.

Kuchnia arabska to aromatyczne, pachnące przyprawy, które z najprostszych składników potrafią uczynić kulinarny poemat.

Kuchnia arabska to jedzenie uliczne, zawsze dostępne, świeże, pyszne.

Kuchnia arabska to część nowej, ukochanej kultury, w którą weszliście, wchodząc do rodziny współmałżonka.




Postanowiliśmy, oczywiście absolutnie subiektywnie, bo inaczej się nie da ;), zestawem szklaneczkowo-herbacionym nagrodzić wypowiedź bardzo plastyczną, aromatyczną, pełną emocji i tęsknoty, smaków i aromatów. Wypowiedź Jowity Matys:

"Tęsknię za Egiptem. Bardzo. Dla mnie kuchnia arabska nierozerwalnie związana jest ze szczęśliwym czasem, który tam spędziłam. Lubię kuchnię arabską za jej niezrównaną sztukę tworzenia pysznych dań z prostych składników. Ful, sałatka zabadi, czy nieśmiertelna sałatka z ogórków i pomidorów, tamija czyli falafel, koshari... Kawa z kardamonem, szaji bi nana, słodka do bólu... Kofta na grubej poduszce z siekanych ziół... Kunafa i baklava przyprawiające o cukrowy haj i ryż na mleku z malutkiej koszerni na rogu... Tęsknię... "


A nagrody pocieszenia otrzymują wypowiedzi:

Piotra Jakubiaka (poleci do Ciebie herbata, skoro się kończy ;) )

"Nie jest sztuka napisac za co uwielbia sie kuchnie arabska, bo jej sie po prostu nie da nie kochac. Powiem wiec, czego najbardziej NIE LUBIE w tej kuchni- tego ze wszystko co smaczne, tak szybko znika.
Emotikon frown#nawetherbatasiekonczy "

Sahar Ewy Hassan (zestaw szklaneczek do herbaty takiej jak babcia parzyła :) )

"Ja uwielbiam arabską kuchnię, bo jestem w tej kulturze wychowana. Niestety sama nie wszystko umiem i nie mam warunków by wszystko ugotować, ale moim ulubionym daniem jest bamia (okra), kebab, hummus i bakłażany z jogurtem. A taki zestaw chciałabym dostać, bo po prostu tęsknię za dobrze zaparzoną arabską herbatą z kardamonem, taka jaką parzyła moja ś.p. babcia....."

Dziękujemy za udział w zabawie. Do nagrodzonych wyślemy wiadomość na FB.

Kochajcie kuchnię arabską. 
Odwdzięczy się zdrowym ciałem i pogodnym duchem z uśmiechem na twarzy ;)

Saha ła hana! Smacznego!



środa, 4 maja 2016

Kuchnia arabska cz. 5 - najpopularniejsze dania kuchni arabskiej I

Kuchnia arabska to zdrowe i apetyczne jedzenie. Pełne smaku i aromatów pochodzących z przypraw oraz samego sposobu przygotowania dań. Istotnym elementem kuchni arabskiej, oprócz smaków i aromatów jest również sposób podawania dań - apetyczne kąski na wielu miseczkach, talerzykach, by każdy przy stole miał dostęp do dania ulubionego.



Arabskie gospodynie mają dużo cierpliwości. Pani domu siedzącą nad tacą pełną ryżu i wybierającą z niej ciemne ziarenka nienadające się do ugotowania. Cierpliwie, pomalutku, ziarnko po ziarnku. Pamiętam Arabki na suku warzyw w Damaszku - stoisko z pietruszką zieloną. Ponad metrowe sterty pietruszkowych gałązek na stołach a tuż obok panie cierpliwie odrywające od tych gałązek listki, układające listek na listku i siekające taki stosik na drobniutko. Bo tuż obok piętrzyła się sterta posiekanej pietruszki, po którą przychodzili amatorzy sałatki tabbouleh, której głównym składnikiem jest drobniutko posiekana zielona pietruszka właśnie. 

Pamiętam spotkanie pań przygotowujących świąteczne maamoule - ciasteczka nadziewane pastą z daktyli lub orzechami. Każde ciasteczko przygotowywane w specjalnej drewnianej foremce taabeh następnie było precyzyjnie ozdabiane specjalnymi szczypczykami, których ruchy tworzyły misterny wzór na każdym ciasteczku.


Przygotowywanie jebra - maleńkich gołąbków, nadziewanie warzyw (dla licznej, wielopokoleniowej rodziny), przygotowywanie wielkich słojów makdousów - malutkich bakłażanów nadziewanych orzechami, papryką i czosnkiem i kiszonych w oliwie - to zajęcia, którym z wielkim oddaniem oddawała się damasceńska ciocia Amine, mistrzyni kuchni. To od niej uczyliśmy się gotować tradycyjne arabskie potrawy. Tą wiedzą i pasją dzielimy się z miłośnikami arabskich smaków i aromatów, którzy trafiają do naszego sklepu czy na bloga.

Kuchnia arabska jest bardzo bogata. Każdy arabski kraj, naród, pustynne plemię ma swoje tradycje kulinarne, swoje potrawy. Kuchnia arabska to nie tylko szawarma w bułce z kapustą - nota bene danie z polskiej budki ma zazwyczaj niewiele wspólnego z prawdziwym arabskim jedzeniem.


W kilku poprzednich wpisach dzieliliśmy się z Wami naszą pasją związaną z kuchnią ulubioną - kuchnią Bliskiego Wschodu. Dziś ostatni odcinek cyklu - o konkretnych, popularnych arabskich daniach, których przygotowanie może stać się świetnym pretekstem do wspólnego gotowania i biesiadowania na arabską nutę.    

Poniżej kilka dań, które możemy określić wizytówką kuchni arabskiej. Są to potrawy popularne, chętnie jedzone na sukach czy barach lub w restauracjach, gdzie całymi rodzinami przychodzi się na posiłek. Dania, które nietrudno będzie przyrządzić w domu karmiąc rodzinę i znajomych potrawami z arabskim smakiem i aromatem. 




Danie wegetariańskie. Falafel jest bazą dania głównego, przekąską, dodatkiem do kanapki. Zwykle jest przygotowany z ciecierzycy, ale równie smaczny jest z bobu łuskanego czy bobiku. Kotleciki falafelowe zajadamy z ogórkiem, pomidorem, sałatą, kiszonkami. Dodatkiem niezbędnym do falafela jest sos tahini - doskonały sos przygotowany z pasty sezamowej i jogurtu z przyprawami. Na Biskim Wschodzie falafel jest jednym z najpopularniejszych dań.




Pietruszka rządzi;) Najprawdopodobniej najbardziej popularna bliskowschodnia sałatka. Podawana jako mezze, dodatek do dań głównych, samodzielne danie. Świetna propozycja dla wegetarian. Sałatka najczęściej serwowana w swej czystej postaci - z pietruszką, pomidorem, cebulką. Ale spotkacie również tabbouleh z dodatkowymi składnikami - z soczewicą, z kurczakiem, z tuńczykiem, z cieciorką, z owocem granatu. Proste wykonanie, pyszne danie, kwintesencja arabskiej kuchni.
Przyznam, że kiedyś nie lubiłam zielonej pietruchy. Twarda, czepiała się do podniebienia. Do czasu, kiedy pierwszy raz, nieco na siłę, zjadłam tabbouleh w Syrii. Tamta pietruszka była miękka i soczysta, i oddawała pełnię swojego smaku. Sekretem uzyskania takiego efektu jest posolenie posiekanej pietruchy, wygniecenie i pozostawienie na chwilę by zmiękła i puściła sok.  



Najpopularniejsza pasta bliskowschodnia. Podawana jako dip, przystawka, jako dodatek do mięsnych dań, do falafela. Dobry hommos musi być lekko kwaskowaty, z wyczuwalnym smakiem czosnku i oliwy. Podajemy hommos z kawałkami arabskiego chleba, miękkiego lub przypieczonego i natką pietruszki (która doskonale oczyszcza oddech z czosnkowego aromatu;)


Jebra, yabrak - maleńkie, ciemnozielone zawiniątka w kształcie wałeczków. Mini gołąbki faszerowane ryżem, mięsem, ryżem z warzywami, ryżem z mięsem. Liść kapusty zastąpiony liściem winorośli. Pyszna przekąska na ciepło i na zimno. Konieczny dodatek soku z cytryny lub limonki nadający jebra charakteru.



Przygotowanie jebra wymaga nieco cierpliwości ale jaki efekt! Kolejne danie jakże charakterystyczne dla arabskiej kuchni (ale również doskonale znane i lubiane w kuchni greckiej czy ormiańskiej).

CDN.

ps. Jeśli macie swoje propozycje dań, które w tym zestawieniu powinny koniecznie się znaleźć, bardzo proszę o podzielenie się sugestiami. Moja lista ma jeszcze sporo pozycji, ale może o czymś zapomniałam, czegoś nie wiem. Zapraszam!

niedziela, 1 maja 2016

Sałatka z pieczonego bakłażana z cebulką

Kolacja z bakłażana, sałatka do pracy - bardzo smaczne danie wegetariańskie.



Potrzebujemy:
  • dwa średniej wielkości lśniące zdrowe bakłażany
  • 3 ząbki czosnku
  • pół filiżanki oliwy
  • sól, pieprz
  • pęczek pietruszki
  • średnia cebulka
  • sok z połowy cytryny




Wykonanie:
Bakłażany umyć, pokroić wzdłuż na plastry. Osypać solą i pozostawić by puściły sok. Taki zabieg pozbawia bakłażana charakterystycznej goryczy. po ok. 0,5 godz. odsączyć, osuszyć papierowym ręcznikiem. Poukładać na kratce przykrytej papierem do pieczenia. Posmarować z obu stron sosem z oliwy i rozgniecionych ząbków czosnku. Piec w średniej temperaturze do momentu gdy bakłażan stanie się ładnie złoty i miękki. Zdjąć lub delikatnie odkroić skórę jeśli twardawa. Bakłażan pokroić na kawałki, dodać drobno pokrojoną cebulkę, pokrojoną zieloną pietruszkę. Polać sosem z oliwy, czosnku i cytryny. Zjadać z warzywami, np. pomidorami. 
Kolacja z bakłażana, sałatka do pracy - bardzo smaczne, szybkie danie.
Smacznego! Saha ła hana :)



sobota, 30 kwietnia 2016

Sałatka z awokado, granatem i cytrusami. Niewybuchowa ;)

Mam awokado, które uwielbiam, a które potrzebuje jednak nieco podkręcenia smaku. Lubię awokado z pomidorem i dużą ilością świeżo zmielonego pieprzu, albo z octem balsamicznym. I mam granat. Nie nie będzie wybuchu. Będzie dużo orzeźwiających kuleczek z wnętrza tego owocu. I mam dziś apetyt na sałatkę i owocowe smaki. Szukając inspiracji w magazynie o kuchni bliskowschodnie Darna znalazłam rewelacyjny przepis, doskonale łączący produkty i smaki:
Sałata z awokado i owocami cytrusowymi.

Potrzebujemy:
- sałatę ulubioną podartą na kawałki
- pomarańczę obraną ze skórki i białych powłok i pokrojoną na plasterki
- awokado obrane i pokrojone na plasterki  
- 2-3 łyżki ziaren owocu granatu
- garść posiekanego świeżego koperku

Na cytrusowy dressing:
- 1/2 filiżanki świeżego soku z pomarańczy
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki octu np. jabłkowego
- 2 łyżki świeżego soku z cytryny
- 1/2 łyżeczki cukru lub melasy owocowej
- większa szczypta soli
- nieco czarnego pieprzu

Składniki sosu wymieszać (ja wrzucam wszystkie do słoiczka, zakręcam szczelną zakrętką, energicznie potrząsam do połączenia się składników). Sałatę ułożyć w dużej misce, na niej pozostałe składniki sałatki. Tuż przed podaniem polać dressingiem. 
Smacznego :)
Saha ła hana!

Foto: Darna Magazine

piątek, 29 kwietnia 2016

Ser halloumi zapiekany w trójkątach z pity

Halloumi (halumi) to ciekawy ser jest. Pochodzi z Cypru, jest popularny w krajach Bliskiego Wschodu i Grecji. Oryginalnie sporządzany z mieszanki dwóch rodzajów mleka - owczego i koziego. Możliwy składnik to również mleko krowie. Jest włóknisty, ma lekko słodki, mleczny smak. Podobny do sera mozzarella. Biały, elastyczny, błyszczący miąższ, "chrzęści" w zębach. Ze względu na wyższą od innych serów temperaturę topnienia świetnie nadaje się do gotowania, smażenia, grillowania. Dlatego świetnie nadaje się do przygotowania tej ekspresowej, lekkiej przekąski np. na śniadanie.
Proponowane danko jest też sposobem na zagospodarowanie chleba, który niezjedzony nieco podsechł. W takich zapiekankach znów będzie pyszny.

Potrzebujemy:
- krążek pity o średnicy 23 cm
- ok 80 g sera halloumi
- pomidor
- natka pietruszki







Wykonanie:
Pitę pokroić na trójkąty, każdy otworzyć, do środka włożyć 2 plastry sera halloumi, 2 plastry pomidora, pietruchę. Zapiec po obu stronach na suchej patelni grillowej, na średnim ogniu. Do ciepłych kanapek włożyłam więcej zielonej pietruszki. 


Przekąska świetnie smakuje np. z sałatką z rzodkiewki. Nasza rzodkiewka to duża odmiana klasycznej rzodkiewki, więc pokroiłam ją w grubsze słupki. Dodałam garść szczypiorku, sporo posiekanej zielonej pietruszki, miętę suszoną, (lub świeżą gdy dostępna), sól, pieprz, sok z cytryny i oliwa. Ożywcza i bardzo wiosenna sałatka


Smacznego! Saha ła hana.

Pieczona cieciorka z przyprawami

Chrupiąca, aromatyczna przyprawami przekąska - zdrowa, jak żadna inna. Pieczona cieciorka. 
Ponieważ cieciorka jest bogata w białko i błonnik, przekąskę taką można bezkarnie się zajadać bez poczucia winy :). Jeśli szukasz zdrowej przekąski dla dzieci zamiast czipsów i innych prażynek - to jest TO.
Taka pieczona cieciorka to nie tylko przekąska - doskonale sprawdzi się do sałatek albo jako posypka do zupy ulubionej. Mniam.

Składniki (porcja dla 1-2 osób)
- łyżka lub dwie oliwy z oliwek
- 1/2 łyżeczki papryki grubo mielonej lub inne ulubionej
- 1/3 łyżeczki soli
- inne zioła ulubione: np. tymianek, suszone liście kolendry, zioła prowansalskie

Przygotowanie:
Cieciorkę wysypać z puszki do miseczki, przepłukać, odsączyć najpierw na sicie a następnie osuszyć np. na ręczniku papierowym.
Piekarnik rozgrzać do 200 st. C. Wyłożyć osuszoną cieciorkę pojedynczą warstwą na blaszce, posolić, spryskać oliwą, wymieszać, by ziarna były równomiernie nią otoczone. Włożyć do piekarnika na 30 min., pamiętając by co 10 min cieciorkę na blaszce przemieszać, by opiekała się równomiernie z każdej strony. Na kilka minut przed końcem czasu pieczenia, posypać cieciorkę przyprawami. Trzeba uważać, by przypraw nie spalić, bo gorzko będzie. Cieciorka jest gotowa gdy jest lekko złota, sucha i chrupiąca na zewnątrz a ciągle miękka w środku. 

Cieciorkę należy zajadać jeszcze ciepłą, wówczas jest najsmaczniejsza i najbardziej chrupiąca. Wraz ze stygnięciem nieco traci na chrupkości.
Saha ła hana!
Smacznego!