piątek, 28 października 2011

Foul mdammas z wariacjami

Foul. Danie full of bobik. Bo taki maleńki bób to bobik (śliczna, rozczulająca nazwa). Bobik czyli foul mdammas to tradycyjne danie, w krajach arabskich zazwyczaj spożywane na śniadanie. Przygotowywane w domu czy na souqu jest wspaniałym źródłem energii na cały dzień.
My w domu jadamy foul czasami na śniadanie (w niedzielę, gdy rano jest nieco więcej czasu na przygotowanie posiłku) ale częściej na obiad czy wczesną kolację. (Na późną nie polecamy, bo jak by nie patrzeć - bobik to roślina strączkowa jest;).


Foul mdammas można przygotować samemu od a do z. Czyli zacząć od zamoczenia na ok 10-12 godzin kubka suszonego bobiku. Następnie należy odlać wodę, zalać świeżą, dodać płaską łyżeczkę soli i pół łyżeczki sody oczyszczonej (przyspiesza zmiękczanie bobiku podczas gotowania). Zagotować i gotować na maleńkim ogniu do miękkości. Odcedzić, dodać pogniecione dwa ząbki czosnku, sok z cytryny lub dwóch wg uznania i smaku, polać oliwą. Podawać na ciepło posypany kuminem.

Ale wcale nie trzeba czekać kilkunastu godzin jeśli ma się ochotę na foul mdammas tu i teraz. W naszym domu przygotowanie foul mdammas zajmuje nam tyle czasu ile pokrojenie składników na sałatkę, czyli na prawdę niewiele.


Na porcję foul mdammas z sałatką dla 2 osób bierzemy:

puszka foul 400 g 
dla bardziej głodnych lub 4 osób - polecamy puszkę 600 g
dla lubiących cieciorkę - proszę bardzo - foul z cieciorką (też pysznie)
łyżeczkę kuminu do posypania

I to tyle. Wkładamy zawartość puszki do rondelka, podgrzewamy do ulubionej temperatury. W tym czasie kroimy składniki na sałatkę

1/2 główki sałaty lodowej
papryka żółta + papryka czerwona
ogórek świeży nieduży lub pół większego
pomidor
kilka oliwek

Do sałatki koniecznie sos: ząbek czosnku utłuc w moździerzu z połową łyżeczki soli, dodać łyżeczkę melasy z granatów lub 1/3 łyżeczki dobrej musztardy, 1/3 łyżeczki miodu, sok z połowy cytryny, pieprzu odrobinę. Dolewając oliwę ucierać składniki do uzyskania jednolitego sosu.

Pokroić składniki na sałatkę, polać sosem, wymieszać.


A potem to już nic prostszego - porcję ciepłego bobiku wyłożyć na talerz, na bobik wyłożyć zacną porcję sałatki, obficie posypać kuminem.


I pałaszować trzęsąc uszami. Dzieci też lubią. I wegetarianie. Bo bobik jest doskonałym źródłem białka. A foul mdammas z sałatką to smaczne, rozgrzewające, zdrowe danie dla każdego. Polecamy szczególnie na jesień.
Smacznego! :)

PS. Hassan zaglądając przez ramię kazał dopisać, że dla tych z zielonowstętem, czyli dla przeciwników sałatek, polecamy foul mdammas z białym sosem przygotowanym z dobrego jogurtu naturalnego, np. takiego oryginalnego tureckiego jogurtu i pasty sezamowej tahini w proporcjach kubek jogurtu, dwie łyżki tahini. Dodać ząbek czosnku i sól do smaku. W wersji lux - polać dużą łyżką czy dwoma gorącego masła klarowanego, w którym smażyło się kilka ziarenek orzeszków pinii. Pyyyyyysznie będzie :)

1 komentarz:

  1. Na pewno następnym razem zamówię bobik, szczególnie, że naciskał na ten zakup mój syn. Bardzo fajne przepisy i te z sałatą i te z jogurtem oraz pastą sezamową. Chętnie wypróbujemy te smaki w naszym domu. Bardzo ciepło Was pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń