poniedziałek, 20 lutego 2012

Fatayer nadziewane zielonym

Fatayer (فطاير) to trójkąty z delikatnego ciasta drożdżowego, podobne do sambousek, nadziewane szpinakiem. Istnieją również wersje fatayer nadziewane serem lub mięsem. Fatayer jest daniem dobrze znanym na Bliskim Wschodzie, głównie w Libanie, Syrii. Ponieważ fatayer jest bardzo wygodny do jedzenia, często bywa podawany jako mezze, jako przekąska na przyjęciach.



Oryginalnie faszerowane szpinakiem, dziś przygotowałam fatayer z nieco innym warzywnym zielonym nadzieniem. Zrobiłam fatayer z sylek. Sylek (السلق), burak liściowy* świetnie nadaje się jako zamiennik szpinaku jeśli się takowego aktualnie nie posiada, a sylek owszem.
Gdy mam szpinak, nadzienie do fatajer przygotowuję właściwie dokładnie w ten sam sposób, używając takich samych przypraw, więc przepis na nadzienie jest dość uniwersalny.



Gotowe fatayer to dobrze doprawione, kwaskowate nadzienie, owinięte w cienkie, delikatne ciasto drożdżowe. Doskonale smakuje na ciepło albo podawane w temperaturze pokojowej.




Ciasto wg poniższego przepisu jest doskonale elastyczne, bardzo dobrze się wyrabia a już wyrobione można z dużą łatwością rozwałkować w cienkie placuszki. W czasie pieczenia ciasto nie rozmaka od nadzienia, pięknie się rumieni. Jest miękkie, delikatne w smaku.


Fatayer (ok 30 szt.)


Ciasto
50 dag mąki
25 g drożdży
1/4 szklanki ciepłego mleka
3/4 szklanki ciepłej wody
1/4 szklanki oleju lub oliwy z oliwek
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli


Nadzienie
ok. 1 kg szpinaku lub buraka liściowego (boćwina, mangold)
1 duża cebula pokrojona na półplasterki
2-3 ząbki czosnku posiekane
1 łyżka melasy z granatów
łyżka orzechów pinii
sól, pieprz do smaku
oliwa lub masło klarowane do smażenia


Przygotowanie
Drożdże rozkruszyć do ciepłego mleka, dodać cukier i łyżeczkę mąki. Wymieszać, pozostawić, by zaczyn ruszył. Mąkę przesiać do miski, dodać sól, wyrośnięte drożdże, olej i dodawać wodę w niewielkich ilościach. Wyrabiać ciasto końcówką do ciasta chlebowego lub ręcznie aż zacznie odstawać od ścianek miski. W zależności od użytej mąki ciasto wchłonie ok. 3/4 szklanki wody. Ciasto powinno być dobrze wyrobione, spójne ale miękkie, aksamitne. Kulę ciasta przełożyć do miski wysmarowanej łyżką oliwy, przykryć ściereczką, pozostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godz. (ciasto podwoi objętość).


Szpinak (sylek) umyć, odsączyć na sicie i pokroić. Krojąc sylek kroję zarówno zielone jak i białe części rośliny. Na łyżce oliwy zeszklić cebulę, dodać czosnek i orzechy pinii. Smażyć cały czas mieszając jeszcze 3-4 minuty. Odłożyć z patelni do miseczki. Na tę samą patelnię dolać łyżkę, dwie, oliwy, włożyć sylek (szpinak). Mieszając lekko przysmażyć, zmiękczyć zielone, dodać odłożoną cebulę z czosnkiem i pinią. Doprawić solą, (ok. 1/2 łyżeczki), pieprzem, łyżką melasy z granatów. Nadzienie powinno być wyraźnie kwaskowe w smaku. Można dodać sumak lub sok z cytryny. Odstawić nadzienie, by przestygło.




Wyrośnięte ciasto podzielić na równe części wielkości orzecha włoskiego. (Z tej proporcji na ciasto mi wychodzą 32 kulki, czyli 32 fatayer).


Każdą porcję ciasta rozpłaszczyć w dłoniach i rozwałkować dość cienko na placuszek o średnicy ok. 12 cm. Ciasto jest elastyczne i bardzo dobrze się wałkuje. 
Na środku placka położyć łyżkę nadzienia. Wodą zwilżyć brzeg placuszka. Założyć ok.1/3 placka na nadzienie, następnie kolejne 1/3 i kolejne zamykające placek w trójkąt. Trójkąty ułożyć na blaszkach na papierze do pieczenia. Każdy fatayer nakłuć widelcem i zwilżyć (ja spryskuję) delikatnie wodą. Piec w temperaturze 200 st. C. do zrumienienia (ok. 15 min.).









Podawać z labneh (jogurtem naturalnym), sałatką, oliwkami.


Alternatywne nadzienia do fatayer - mloukhieh, ser biały z piertruszką, mięso mielone doprawione na sposób ulubiony.
Przepyszna przekąska.


!صحة و هنئ
Smacznego! :)






Przepis dodany do akcji II Festiwal Kuchni Arabskiej


*http://pl.wikipedia.org/wiki/Burak_liściowy

6 komentarzy:

  1. Jak to pysznie przygotowane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają prześlicznie! Chętnie bym spróbowała jednego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity blog! Masz ogromną wiedzę i talent, fajnie że wkladasz zdjecia krok po kroku, bede zaglądać!
    pozdrawiam,
    szana-banana
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję za przemiłe komentarze. Takie opinie zobowiązują. Jesteśmy młodziakami w blogowym gotowaniu ale będziemy starać się nie obniżać poprzeczki :) Pozdrawiamy! mih

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszności! Wyglądają doskonale, aż ma się ochotę zaraz je zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och i ach , co za pyszności !!! Lubię arabską kuchnie a pierożki wyglądają smakowicie . Dziękuję za przepis i pozdrawiam Miły Duet M & H Ludka

    OdpowiedzUsuń